Jak wykonać prosty statyw azymutalny do teleskopu?

 

Problem przedstawię na podstawie statywu, który zbudowałem dla lunety 65/750; jak ją wykonać pokazałem w innym dziale poradnika.

 

   Statyw ten budowałem wykorzystując porady z "Kącika konstruktora" "Vademecum Miłośnika Astronomii" nr 2-2002, i dostosowując projekty z "Vademecum" do własnych potrzeb.

A zatem do dzieła!

Oto czego potrzebujemy:

1. Dwie deski o szerokości 10-15 cm, grubości przynajmniej 2 cm, długość desek: 40 i 50 cm.

2. Słupek drewniany (z mocnego drewna) o grubości 5x5 cm i wysokości nieco większej niż planowana wysokość statywu- ja zastosowałem deskę 3x8 cm, która w przypadku małej lunety takiej jak moja sprawdziła się całkiem dobrze.

3. Pręt stalowy o długości około 20 cm i bardzo gruby, masywny gwóźdź o długości przynajmniej 10 cm.

4. Gwoździe, śruby, itp.

5. Klocek z drewna o wymiarach 20 cm x 6-8 cm x 4-8 cm.

6. Dwie deski o długości około 40 cm i grubości ok. 3 cm.

7. Ciężarki potrzebne do zrównoważenia masy teleskopu.

Wykonanie:

Deski z punktu 1. oraz słupek drewniany (ewentualnie deskę) zbijamy tak, jak na rysunku poniżej:

Teraz łączymy klocek 20- centymetrowy ze słupkiem drewnianym. W tym celu bierzemy pręt o długości 20 cm, w klocku wiercimy otwór o głębokości 3-4 cm, wnętrze smarujemy mocnym klejem i wciskamy pręt do końca otworu (patrz rysunek poniżej). Pamiętajmy, aby końce pręta były płaskie i wygładzone.

Następnie należy połączyć drugi koniec pręta ze słupkiem (grubą deską). W tym wiercimy w słupku drewnianym otwór o głębokości minimalnie mniejszej niż część pręta wystająca z klocka drewnianego. Po przyschnięciu pręta do klocka umieszczamy wystający koniec pręta w otworze wykonanym w słupku. Tym razem nie używamy kleju. Pamiętamy także, aby wiercony otwór był nieco mniejszy niż średnica pręta.

Teraz przebijamy gwoździem środek deski o dł. 40 cm i grubości 3 cm, a następnie ten sam gwóźdź z nabitą nań deską wbijamy w drewniany klocek zostawiając około 5-10 mm odstępu między deską a klockiem. Właśnie do tej deski będziemy mocować teleskop. Sposób mocowania pozostawiam pomysłowości konstruktora. Powiem tylko, że dobrze do tego celu nadają się np. rzemyki skórzane lub nawet sznurkowe ściągacze do kurtek (raczej nie gumowe) pod warunkiem, że teleskop nie jest ciężki.

Teraz pozostaje kwestia równowagi statywu. Proponuję przybić koniec deski o długości około 40 cm do klocka drewnianego, tak aby jej dłuższy koniec wystawał po stronie przeciwnej do tubusu teleskopu. Ciężarek można umieścić na górze deski. Eksperymentalnie należy znaleźć odpowiednie miejsce do jego umocowania. Wystający koniec deski może także przydać się przy kierowaniu statywem. 

W tym momencie można uznać statyw za gotowy. Zachęcam do jego wykonania i życzę pogodnych nocy w czasie obserwacji!